Dlaczego Windows 10? A nie 9?

Windows 10Premiera Windows 10 była długo wyczekiwanym wydarzeniem. W ostatnich dniach lipca 2015 roku Microsoft oficjalnie udostępnił swoje najnowsze oprogramowanie. Po upływie kilku miesięcy, emocje już zdążyły opaść. Wciąż jednak pojawia się wiele pytań i wątpliwości.

Ogromną, choć już wcześniej zapowiadaną niespodzianką była i wciąż jest możliwość bezpłatnej aktualizacji systemu operacyjnego z Windows 7 i Windows 8. Zapowiedzi i samo pojawienie się „dziesiątki” wywołało lawinę dyskusji. Niejednokrotnie padło pytanie, dlaczego najnowsze oprogramowanie Microsoftu nie nosi – jak wszystko na to wskazywało – nazwy Windows 9, bowiem właśnie tego się spodziewano. Na ten temat pojawiało się wiele spekulacji. Padały stwierdzenia, że jest to jedynie chwyt marketingowy. Jeszcze inne mówiły o problemie w kodzie. Otóż przygotowywane przed laty pakiety dla deweloperów miały być niewłaściwie wykonane, co mogłoby nieść za sobą konsekwencje i Windows 9 byłby wykrywany jako Windows 95 lub jego następca – Windows 98. W sieci została nawet opublikowana lista kodów, które nie odróżniają się od tych zastosowanych w Windowsach 95 i 98.

Swoje stanowisko w tej sprawie wyraził Microsoft. Okazuje się jednak, że zabieg giganta z Redmond ma zupełnie inne podłoże, ściśle związane z samym oprogramowaniem. Przedstawiciele Microsoftu tłumaczyli, że jest to ogromny skok w historii oprogramowania Windows i kolejny numer nie byłby w stanie oddać istoty. Ponadto Windows 10 jako pierwszy w historii ma być platformą dla wielu urządzeń. Mówi się również, że padały również pomysły, aby najnowszy system operacyjny nazwać po prostu „One”. Jednak takie oznaczenie przypadło dla oprogramowania tworzonego jeszcze przez Billa Gatesa, czyli Windows 1.0. Ot cała historia nazwy bijącej rekordy popularności „dziesiątki”.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *